Slowlife

Czym łodyga dla kwiatu, tym kobieta dla domu

Usiadłam przed komputerem odpalając nagranie naszego spotkania. Zobaczyłam swoją twarz w monitorze i, chyba jak większość z nas w takiej sytuacji, westchnęłam z niezadowolenia. Znów włosy w nieładzie, mina nie taka, makijaż mógł być bardziej…. I w tym momencie mówię sobie STOP.

W kobiecej naturze jest życie w świecie emocji. Poruszamy się w nim sprawnie, a z wiekiem zagłębiamy się coraz bardziej, zdobywając kolejne poziomy wtajemniczenia. Tak to już jest. Kobiecy szósty zmysł. Myślę, że to nic innego jak wyczucie i znajomość emocji. To nasza moc i słabość. Znając uczucia i to jakie reakcje mogą wywołać nasze słowa, bierzemy do ręki niepozorną a potężną broń. Każda szpileczka boli zdecydowanie bardziej gdy jest wycelowana wprost pod paznokieć uczuć. Jednocześnie wystawiamy na dłoni nasze emocjonalne serce, licząc na  przyjęcie w całości, takie jakie jest. Na kompletne zrozumienie i akceptację. Ale uwaga! To jest niemożliwe. Dopóki moja emocjonalność nie jest akceptowana przeze mnie, nie jest poukładana i choć trochę oswojona przeze mnie, bardzo ciężko będzie przedstawić ją komuś obok. Przedstawić dogłębnie a przy tym tak, żeby nikt nie ucierpiał.

Łodyga?

Kobieta spotyka mężczyznę. Tworzą rodzinę, rodzą się dzieci. Kobieta jest w centrum wszystkich najważniejszych wydarzeń związanych z powstawaniem nowego życia. Na niej opiera się cały pączkujący kwiat, cała przyszłość. Jeśli korzenie są słabe, krótkie i w płytkiej ziemi, ciężar rozwijającego życia złamie delikatną łodyżkę. Nie raz słyszałam, że pary decydują się na dziecko żeby ratować związek, albo kobieta chce mieć dziecko żeby poczuć się kochaną i mieć cel w życiu. Tylko, ej… Jeśli łodyga nie ma korzeni, nie jest silna i mocna, to jak ma utrzymać pączek i kwiat? Jeśli kobieta czuje się słaba, nie ma oparcia w swoim myśleniu o sobie, w swojej dobroci dla siebie, szybko popadnie w zniechęcenie, a ciężar bycia podporą rodziny może ją złamać. Jak cienką łodygę wiatr.

Jesteś dobrą Mamą!

Gdzieś tam są korzenie

To gdzie jesteśmy dziś, nie spadło nam ot tak. Doszłyśmy do tego miejsca w wyniku splotu różnych wydarzeń. Nie na wszystkie miałyśmy wpływ, niektóre zostały nam brutalnie zadane. Kwiat, gdy zapuszcza korzenie, nie zawsze miał wpływ na miejsce w którym go posadzono, ale to on wybiera w którym kierunku chce się dalej rozrastać, który przynosi mu korzyść. Nie pójdziemy dalej jeśli nie wrócimy do naszych korzeni i ich nie uporządkujemy. Jedno jest pewne – nie zmienimy tego co się wydarzyło, nie zmienimy tego co ludzie robią i myślą o nas. Możemy zmienić tylko swoje nastawienie i zachowanie. To w czym ugruntujemy nasze korzenie. Codzienne powtarzanie sobie jak jestem beznadziejna, a moje życie to bagno, nie zmieni mojego postrzegania siebie. Skoro od lat to robię i nic się nie zmienia a jest mi coraz gorzej, może dziś, dla odmiany, powiem sobie – jesteś ok, jesteś wystarczająco dobrą mamą, jesteś kimś ważnym. Zapuszczę korzenie w nowym kierunku, tam gdzie czuję żyźniejszą glebę i widzę szansę na wzrost. I pozwolę sobie kiełkować.

Lustro

Uśmiechnięta kobieta łodyga

Pisać o tym jest łatwo. Brać to codziennie na klatę i realizować krok po kroku, centymetr po centymetrze już trudniej. Jak pisałam we wstępie, ja też mam o sobie różne zdanie.  Co więcej, według badań jakie przeprowadziła marka Dove tylko 4% dziewcząt na całym świecie uważa się za piękne. Ciekawy jest fakt, że dla siebie jesteśmy znacznie surowsze niż dla innych kobiet i aż 80% kobiet zgadza się, że każda kobieta ma w sobie coś pięknego, ale nie dostrzega własnego piękna.
Ja też nie zawsze gdy patrzę w lustro jestem zadowolona. Gdy patrzę w serce, czasem jest jeszcze smutniej. Ale od 11 miesięcy, czyli odkąd pojawił się mój syn na świecie, odczuwam, że naprawdę jestem łodygą! (Choć przez lata wierzyłam, że kobieta ma być jak piękny kwiat 😛 )  Na mnie opiera się centrum naszej rodziny. Od tego jak ja traktuję siebie, zależy jak wyrośnie moje dziecko. Czy będę pewną siebie trwała łodygą która prężnie dostarcza soki do kwiatu – dziecka, czy będę wątła i stłumię możliwości tego małego pączka.

Dbając o siebie, o to czym się karmię na co dzień i gdzie zapuszczam moje korzenie dbam o rodzinę, męża i dzieci. Jeżeli więc ciężko Ci jest znaleźć czas na odpoczynek, na relaks, na zrobienie czegoś tylko dla siebie pomyśl, że dzięki temu Ty – łodyga – będziesz silna dla swojej rodziny. Może ta perspektywa pomoże Ci ukochać siebie i od czasu do czasu się rozpieścić. Nie czekając aż zrobi to kto inny. I nie mówię tu o porzuceniu swojego kwiatu – jesteś jego centralną częścią, bez Twojego oddania kwiat padnie. Tak samo jak bez Twojej siły.

Nie zapomniałaś o czymś? 😉

Tak, tak. Ciągle było kobieta, ja, ja, ja… A mężczyzna? Mąż? Ojciec? On też jest ważny! Bez niego dobro a nawet życie rośliny jest zagrożone. Wiesz jak widzę jego rolę? Czasem przy roślinie jest taki pałąk, taka podpórka do której przywiązuje się łodygę. Bez niej roślinie ciężko utrzymać pion i unieść ciężar kwiatu. Łodyga nie czerpie z niej siły, ale z nią jest łatwiej. Ona pomaga nieść ciężar kwiatu, bez niej łodyga mogłaby nie być w stanie zakwitnąć. To jest mężczyzna. Nie mam w nim szukać swojej siły, on jest moją pomocą, nie siłą. Bez niego nie było by naszej rodziny i dzieci. On też dla nich jest podporą i oparciem. Ale nie jest moją mocą, nie z niego czerpię wodę i moje korzenie są po za nim. Nie jesteśmy tacy sami, mamy inne role ale jesteśmy razem odpowiedzialni za dobro naszej rodziny, naszego kwiatu.

Jeśli moja metafora przypadła Ci do gustu daj znać, a jeśli nie, może napiszesz mi, jak Ty to widzisz? Do rozmowy trzeba dwojga <3


  1. Badania Dove link
  2. Spotkania dla kobiet online

Nie ufam sloganom. Zmieniam teorię w praktykę, a Ty dopasujesz ją do Twojej rodziny. Z wykształcenia jestem chemikiem, dyplomowaną kosmetyczką, uważnym obserwatorem, analitykiem, mamą - aczkolwiek na to ostatnie nie mam dyplomu ;) Od chemii laboratoryjnej przeszłam do chemii międzyludzkiej. Zarejestruj się aby wziąć udział w spotkaniach Klubu Rodzica online i zyskać dostęp do bazy wiedzy Całej wioski. https://mailchi.mp/f7d5395a468a/cala_wioska

Jeden Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: